08
.07.12
"Dream o bajce"
anka

...i masz babo placek, klops czy co tam jeszcze chcesz.

Ślepy zaułek jak nic.

 

Dostałam zamówienie na bajkę, ale na bajkę taką dla dzieci. Skądinąd to całkiem dobra wiadomość, że ktoś jeszcsze chce dzieciom czytać bajki.

 

Jak to się zaczynało?...za gó-ra-mi za lasami, za siedmiama tarlalalala....

 

Ale po co pisać dzieciakom o królewnach skoro już nie ma zawodu "królewna", po co pisać o księciach, skoro nie ma książąt, potwrory? - tylko w snach, karety, gadające dynie i spersonifikowane zwierzaki bla bla bla bleeeee....

 

Zaraz pewnie ktoś krzyknie: "fantazja! Słyszałaś kiedyś o FANTAZJI"? No słyszałam, słyszałam, jest od tego aby bawić się, bawić się na całego (trenuję fantazję co weekend... if you know what I mean ;)

 

A skoro już o zabawie mowa, to może dzicie trzeba uczyć raconalności, może trzeba przeniść te bajkowe farmazony do "tu i teraz", zanim wychowamy na naszych ksiązkach wrażliwca nieprzystosowanego do życia w przeraźliwie trzeźwej rzeczywistości. Takiego co jak zobaczy konia, to będzie go chciał dosiąść albo wynająć snajpera, który go upoluje a w między czasie trzaśnie mały biznes plan "jak założyć fabrykę kabanosów"... a najlepiej (jeśli to chłopiec), żeby pomyslał o amazonce która dosiada konia na oklep paaataaaataj! (nie, nie jestem kobiecym wcieleniem męskiej szowinistycznej świni i nie mam nic przeciwko koniom, nawet niektóre ratowałam ;) przed złym losem też) a nie krzyknie taki malec np: "Mamo, zobacz jaki piękny pony, prawie jak ten mój różowy...nazwę go brokatowa strzała".

 

I tu czas na smutną refleksję

Dziś nie wampiry wysysają z nas krew a korporacje, interesów nie robi się w barterze ale parterze, konie wprawdzie dalej są ale teraz mechaniczne, czarodziejskie różdżki i dżiny? Zdarzają się, to akurat prawda - jak dobrze dotkiesz, to spełniają marzenie, a królewny...kórewny mieszkają w apartamentowcach, walczą z celulitem i napuchniętymi oczami, nie marzą o księciu na koniu tylko o tym jak się najeść i nie przytyć, biegają za facetami, którzy uganiają się za innymi facetami, spinają się wewnątrz a nie gorsetem.

 

Z mojego parapetu ciązko wzdycha pluszowy miś, a z półki z ksiązkami macha Mały Książe pokrzykując z tym jego dziecięcym uśmiechem: "chodź opowiem Ci bajeczkę, bajka będzie..." BĘDZIE!

 

Bajka będzie!

Psyt iskierka się wznieciła!

 

 

10
Topuj!

Funkcja topowania i dodawania komentarzy nie jest już aktywna.

Komentarze

anka | 10.07.2012 - 22:26

Przemyślałam wszystko bardzo dobrze, macie racje bajki muszą pozostać bajkami i taka bajka powstanie. Obiecuje, że ją Wam opowiem, trzymajcie kciuki! :)

czarna_owieczka | 09.07.2012 - 19:49

Lepiej niech bajki pozostaną, świat fantazji przydaje się nawet dorosłym. Wrażliwość i 'dziecięce' spojrzenie na świat dodaje życiu magii :)

gudrun | 08.07.2012 - 23:32

Zbyt dobrze wiem, o czym piszesz... - TOP za to, i za to, żeby dzisiejszym dzieciakom wbrew rządzącym regułom opowiadać te 'bajki':)

[pisał "wrażliwiec nieprzystosowany do życia" w przeraźliwej, bo dziesiejszej rzeczywistości]