24
.08.12
"kłamali???"
LadyMargaret82

Miasto, nas wielu, korporacja, biurowiec, stada ładnie ubranych nas... Moja pierwsza korpo, nie znam sie tak jeszcze jak i co, ale karmiona od liceum textami w Twoim Stylu albo innym Cosmo instynktownie wiem, że tu wszyscy są wolni i nastawieni na sukces, mieszkają na Wilanowie czy innych Polach Mokotowskich w strzeżonych getto-osiedlach, piją po pracy drogie drinki w drogich pubach i są singlami... Jak ja, więc wymarzone miejsce dla mnie... Cóż, nic bardziej kurwa mylnego!

Singlem w tym naszym stadzie w centrali, 250 osób- jestem tylko ja! HELLOO??? Czy oni w tych artykułach kłamali na potegę? Czy może nie kłamali, a ja głupia zamiast zaraz po studiach podbijać stołeczne kororacje i szukać w nich wyładnionego, wypachnionego, wymikrodermobrazjowanego kolesia w modnych ciuchach, wyniosłam sie na 5 lat za granicę bo mi się $$$ śniły po nocach a nie złotówki. Wróciłam i co? I każdy kogoś juz ma, wyrwały tych fajnych, tych co dobrze zarabiają menagerując w korpo, co jeżdżą ładnymi autkami firmowymi i pachną jak pół Sephory... A ja mając 30 na karku, wyglądjąc na 26 jestem all alone... what the fuck??? A gdzie ja mam tego kogoś poznać, spotkać, jak odbijam kartę na pokładzie z rana, wychodzę o 18 i już mi się niespecjalnie uśmiecha na solówke uderzać w lokale w centrum?

 Normalnie jak ten Mały Książę sam na planecie...

 

13
Topuj!

Funkcja topowania i dodawania komentarzy nie jest już aktywna.

Komentarze

LadyMargaret82 | 29.08.2012 - 09:24

:) wiesz co, miałam takiego, dla którego od początku było jasne, że jak sobie nie uprasuje, to będzie w pogniecionych chodził! A ciepły obiadek to na mnie czekał jak wracałam... Czasem zastanawiam się, jaki będzie ten kolejny ON, może po trzydziestce to jakoś tak "doroślej"?... czyli w sumie jak?

Ajsch77 | 28.08.2012 - 22:27

eeeeeeeee i chciałabyś takiego faceta ??? takiego któremu trzeba gotować i prasować koszule jak dziecku ???

LadyMargaret82 | 28.08.2012 - 09:13

no niestety prawda jest taka, że się jelenio-mróweczki też pozaszywały w swoich korpo, jak miały szczęście, to "coś" upolowały wcześniej i teraz odcinają od tego kupony w postaci ciepłych obiadków po powrocie, uprasowanych koszul i regularnego sexu...

Ajsch77 | 27.08.2012 - 17:35

cóż za myśliwska retoryka :) protestuję w imieniu jeleni tzn. facetów :)

LadyMargaret82 | 27.08.2012 - 08:51

Ale w mojej robocie jaaaakie mrowisko, większość facetow, tylko kiedy te ich mrówy ich upolowały? Chyba jak spałam, pół życia kurwa Śpiąca Królewna...

gudrun | 25.08.2012 - 13:05

W porządku... tylko czy męskie mrówki tak gorączkowo jak te żeńskie szukają? Z wpisów na BO wydawać by się mogło że takie silne parcie mają tylko kobiety...choć być może to dlatego, że one o tym mówią na głos...? Nie wiem naprawdę, tak się 'na głos' tylko zastanawiam:)

Ajsch77 | 25.08.2012 - 00:50

ale my tzn ja też kończę o 18.00 ;) czyli precz ze spiskową teorią dziejów - my mamy tak samo jak Wy

gudrun | 24.08.2012 - 23:44

Drogi Ajsch77'sie, i co z tego, jak biedna kończy o 18.00 a to Wasze mrowisko jest na drugim końcu miasta? Albo jeszcze lepiej: jak owo jest z kompletnie innej planety...?:)

Ajsch77 | 24.08.2012 - 23:33

eeee tam - facetów jak mrówków

Ama | 24.08.2012 - 19:37

Drogie Dziewczyny!
Nie iść na kompromisy - nie żałować niczego :)
Jak facet nie pasuje, to się nie zmuszać - jak jemu nie pasuje, to jego nie zmuszać :)
Czy ja na darmo swój tekst pisałam? ;)
(nie powiem, ile lat szukałam tego Mojego, bo mi wstyd za własną głupotę ;)

Ama | 24.08.2012 - 19:37

Drogie Dziewczyny!
Nie iść na kompromisy - nie żałować niczego :)
Jak facet nie pasuje, to się nie zmuszać - jak jemu nie pasuje, to jego nie zmuszać :)
Czy ja na darmo swój tekst pisałam? ;)
(nie powiem, ile lat szukałam tego Mojego, bo mi wstyd za własną głupotę ;)

cinnabun | 24.08.2012 - 16:31

wiesz co jest gorsze? Wieczny Romeo. Chce się zakochać, ale bidak nie umi ;-)

LadyMargaret82 | 24.08.2012 - 16:28

to chyba kurwa jest prawda, w przedziale 24-29 miałam "narzeczonego", którego się pozbyłam, bo mi "tego czegoś" brakowało, a teraz lipa, człowiek sam i się zastanawia, czy aby na pewno nie lepiej było trzymać się tego kogoś zakochanego po uszy, ułożonego, cierpliwego i "dobrego"=nudnego w każdymCALU

cinnabun | 24.08.2012 - 16:12

miesiaczke na niebiesko jak na reklamach. ja za to w weekendy lubie byc lujem. zakladam antygwaltowa garderobe i z rozmazanym okiem schodze do biedronki po najtansze produkty. Welcome to hell that we all love

cinnabun | 24.08.2012 - 16:11

podobno po 25 roku zycia poznanie kogos nowego graniczy z cudem. Mowie to ja, sigielka w wielkim korpo, z wlasnym m i samochodem pachnaca jak pol sephory i wlosami jak od fryzjera, w dodatku nie majaca zbyt daleko do miasteczka wilanow, w ktorym trzeba miec perfekcyjny dres, zadnego pryszcza i

LadyMargaret82 | 24.08.2012 - 12:43

żeby to było takie proste :) ta sie i tak długo nie chciała znaleźć...

Ama | 24.08.2012 - 12:08

Jeśli chcesz znaleźć faceta, a robota Ci to utrudnia - zmień robotę :)