20
.09.12
"Przewróciło się"
...---... MR D.

- Panie D. nie wydaje się Panu, że wszystko się przewróciło i leży na ryju.

- Pani A., Pani słowa…, tak przewróciło się i to zdrowo. Powiem więcej dziura jest jak diabli.

- Panie D.  wiem i Pan wie, że była to farsa, gra pozorów od początku.

- Łudziłem się, że jest czymś wypełniona… ale, tak myliłem się.

- Panie D. od początku mówiłam, że się nam nie uda. Tylko Pana upór, godny lepszej sprawy, sprawił, że trwałam. Trwaliśmy.

- Pani A. żyłem w przekonaniu, że to prawdziwe, że to rzeczywistość.

- Tym bardziej się cieszę, żeś Pan oprzytomniał !

- Dobrze byłem – byliśmy w amoku przez 5 lat.

- Panie D. niech wspomnę, przywieziono Pana w stanie głębokiego upojenia alkoholowego w środku pewnej wigilijnej nocy. Pobił Pan wszystkie zanotowane rekordy. Był Pan mięsem z kością…

- Wytrzeźwiałem… dopiłem jak pamiętam resztki produkcji własnej – było prawie cz.d.a.

- Nie Panie D. nie wytrzeźwiał Pan ! Odratowałam Pana i tylko, że było to cz.d.a. udało się, no i ta siła przetrwania w Panu też pomogła.

- No dobra uratowałaś mnie.

- Skąd u Pana ta poufałość, Panie D.?

- Teraz to poufałość…, no tak przewróciło się i leży na ryju.

- Przyznaję, że jak Pan wróci z tego Paryża to dla Pana ubiorę się w jaśmin.

- Ależ Pani A. to tylko 3 letni kontrakt…

- Wiem Panie D. to dlatego jesteśmy singlami i ratujemy śwait.  

6
Topuj!

Funkcja topowania i dodawania komentarzy nie jest już aktywna.

Komentarze

gudrun | 20.09.2012 - 15:23

Nie lubię tego słowa, ale w tym wypadku inne nie pasuje:"gratuluję" :)
To musi być bardzo fajne uczucie, tak coś 'lubić'... :)

...---... MR D. | 20.09.2012 - 15:13

już wróciłem :), a jaśmin jest moim ulubionym zapachem....

gudrun | 20.09.2012 - 15:05

Panie D., no musiałam! chociażby za ostatnie zdanie... nie obraziłabym się gdyby było ostatnim na BO w ogóle:) A niech się przewraca i leży na ryju, a Ty jedź!