26
.06.12
"tolerancja ? mało..."
Ajsch77

Dziś pogada była w Warszawie okropna. Padał deszcz i bałem się, że znów będę musiał wracać do domu samochodem (na tarczy) a nie moim hipsterskim rowerem (z tarczą), który stał od zeszłego tygodnia pod wiatą w ogrodzie biura. Jednak tuż przed moim wyjściem, około 17.30, przestało na chwilę padać a ja postanowiłem zaryzykować.

 

Jechałem tak wzdłuż Wisły, od Cytadeli na Starym Żoliborzu do Dolnego Mokotowa i myślałem o sobie i swoich trzech miesiącach w tym mieście. Znajoma powiedziała mi "jeśli wyjedziesz do Warszawy to się zmienisz, wszyscy którzy tam wyjeżdżają się zmieniają" - miała rację. Ja też się zmieniłem, dziś to odkryłem. To co najciekawsze jednak to świadomość czy też dojrzałość dostrzeżenia, że muszę się jeszcze bardziej zmienić. Rewolucja, która się dokonała w moim życiu w ciągu ostatnich miesięcy powoli się wypala. Wynikała ona bowiem z tego co z dumą nazywałem "wysoką tolerancją na zmianę". Było w tym więc coś z szaleństwa rzucenia się w nurt dzikiej, górskiej rzeki.

 

Po trzech miesiącach wiele odkryłem, poznałem czego chcę i dokąd chcę iść a to wszystko zmaterializowało się w mojej głowie właśnie dziś w trakcie tych kilkudziesięciu minut jazdy na rowerze. Nie ukrywam, że zewnętrzne okoliczności trochę mnie do tego pchają ale cieszę się z tego diabła dźgającego mnie widłami w tyłek. Otóż dziś już tolerancja zmian nie wystarczy. Czas na pracę nad zmianą, na odrzucenie tego co kusi po boku i skupienie się konkretnych, wymiernych celach. Koniec z płynięciem nawet wartką rzeką, czas na wspinanie się w pocie czoła - krok po kroku...

 

Boję się i sam sobie zazdroszczę - half a half

5
Topuj!

Funkcja topowania i dodawania komentarzy nie jest już aktywna.

Komentarze

Ajsch77 | 28.07.2012 - 15:01

dzięki :)

Awangarda | 27.07.2012 - 22:56

Powodzenia!

czarna_owieczka | 27.06.2012 - 17:41

'Konkretne, wymierne cele' - brzmi ambitnie :) Powodzenia!

cinnabun | 27.06.2012 - 11:48

diabęł to dopiero wkroczy na tę twoją imprezę, rozpoznasz od razu mimo iż mnie nie widziałeś ;-)

Ajsch77 | 26.06.2012 - 23:15

ale pokusa rodzaju żeńskiego :) choć zgoda - Ciasteczkowy Potwór jest rodzaju męskiego ale popijawa ?

gudrun | 26.06.2012 - 23:13

'wszystkIE' - powiadasz - a ja myślałam że anioŁY są rodzaju męskiego;p

Ajsch77 | 26.06.2012 - 23:09

aniołów jest zbyt wiele, żeby wszystkie wymienić ;)

gudrun | 26.06.2012 - 23:02

Skoro ten "DIABEŁ tak Cię dźga widłami", to jakiż to ANIOŁ "kusi po boku"?:)