19
.06.12
"W POSZUKIWANIU UTRACONEGO SENSU"
gudrun

5 lat temu
Nell’aria a Milano si sente la puzza di schifo sollevata dal caldo da marciapiedi e strade. Accompagnata dal chiasso di motociclette che odio profondamente, fra un semaforo e l’altro, in una mano la borsa con la spesa di Esselunga, nell’altra – un vasetto di basilico. Fa caldo ma io, testarda, continuo a camminare lungo le linee dipinte dai raggi di sole. Questo sole non c’è in Polonia.


3 lata temu
Idę chodnikiem skąpanym w ostatnim złoto-polsko-jesiennym słońcu, tym które właśnie zachodzi, a zachodzi dość szybko - to już wrzesień. W takich chwilach upajam się tym słońcem, i tym chodnikiem, i jestem wdzięczna za to, że wróciłam do tej mojej Polski. Tylko że wróciłam tak niefortunnie, bo z miasta, gdzie chodniki o tej porze roku jeszcze parują 35-stopniową gorączką, a asfalt śmierdzi duchotą samochodów przesuwających się niemal z prędkością światła. Ulica wręcz bucha hałasem motocykli typu Vespa czy Piaggio. Tego hałasu nienawidziłam najbardziej, a do tego teraz tęsknię.


W poszukiwaniu utraconego sensu
Ok.. No i mam tą depresję. I co z tego? A właściwie co w tym dziwnego? Kiedyś trzeba się do tego faktu przyznać. Może niekoniecznie chciałam w ten stan wtajemniczać rodziców, ale cóż - stało się. No i teraz SĄ. Ze mną SĄ. W tym całym guano

 

to już było, na tej stronie „otworzyłam książkę.”


W oczekiwaniu na sens…
… czytam chiński horoskop: Rada roku: chroń swoją niezależność i w każdej sytuacji pozostań sobą.


Tuż przed jego znalezieniem
Mówicie, że „to ludzie tworzą korporację.” Tylko, że w waszej korporacji miejsca na ludzi nie ma. Jest miejsce tylko na wyniki. Mówicie, że „to ludzie tworzą korporację” - to KIM będziecie, jak ci wszyscy ‘dobrzy’ pracownicy sobie pójdą i zabiorą ze sobą wyniki? Co wam po następnych? Zostaniecie tylko wy i wasze hierarchie! Ludzie są zastępowalni, tylko że czasem zastąpienie skóry dermą kończy się fiaskiem i tandetą, która zbyt szybko pęka. Tego, że w czyichś oczach jestem ‘ekspertem’, dowiedziałam się od koleżanki z zespołu. Moja przełożona nie potrafiła mi tego przekazać. Widocznie zbyt to upokarzające, zbyt ludzkie.

Mój ‘indywidualny cykl zmiany’ to trzy lata. Trzy lata w Polsce. I trzy lata w finansówce. Chronię moją niezależność - właśnie daję wypowiedzenie.


Nie pytam, tylko go nadaję
O sens nie pytam, bo wiem, co jest bez-sensu: hołdowanie cudzym priorytetom, konformizm, gra pozorów; inwestowanie czasu w bycie biernym, rezygnacja z człowieczeństwa, fałszowanie siebie – przed innymi, a może bardziej przed własnym lustrem. 

 

Oddaję, co mam: pracę, mieszkanie, małą stabilizację, pseudo-dorosłość. Pozostaję sobą, ale taką siebie zabieram i jadę tam, gdzie nie będę już nic liczyć. Dla odmiany może liczyć się będzie za to człowieczeństwo.  Dla odmiany...
Sens się sam nie znajdzie. Sens trzeba nadać. Już o niego nie pytam, na razie nie muszę, bo widzę go na horyzoncie.



11
Topuj!

Funkcja topowania i dodawania komentarzy nie jest już aktywna.

Komentarze

gudrun | 28.06.2012 - 16:55

El español lo hablo un poquito - tak na dobry początek;) Za życzenia ślicznie dziękuję (b. się przydadzą, hehe), i bez obaw - il tuo italiano va benone!!!

umajona | 28.06.2012 - 15:08

Gudrun, lo ovviamente capisco. Ho paura che il mio italiano non e' abbastanza buono per scrivere pubblicamente hehe. Sono stata nel Firenze solo per 5 mesi, ma ero veramente innamorata nella citta'!
Ti auguro buona fortuna in questo paese lontano! Parli spagnolo? :)

gudrun | 27.06.2012 - 13:27

@Cara umajona, BO non e' esattamente il posto giusto per aprirsi cosi';)diciamo che e' il paese lontano, si trova su un altro continente, e che li' si parla spagnolo:)
e Tu, come te la sei cavata 'dopo Firenze'?!:)

umajona | 27.06.2012 - 11:27

A dokąd wyruszasz?...

umajona | 27.06.2012 - 11:23

5 lat temu u mnie prawie to samo.... Nell'aria di Firenze si sente la puzza di schifo dal caldo da marciapiedi e strade...

gudrun | 20.06.2012 - 22:10

Ale naprawdę bolą? - to niedobrze - no tak, jak tak trzymasz od 9.00!... już możesz puścić;)

Ajsch77 | 20.06.2012 - 09:22

trzymam kciuki tak, że aż bolą

gudrun | 19.06.2012 - 23:09

@cinnabun, kurde, żyję!;)